ARGH! Poduszka przytulak dinozuar dla początkujących – tutorial + wykrój PDF do pobrania

Kto wie, że w poniedziałek jest Dzień Dinozaura? Też nie wiedziałam, do czasu gdy zostałam matką przedszkolaka. Dzień marchewki, przyjaciela, harcerza czy Kubusia Puchatka – nic już mnie nie zaskoczy :)

Tak więc powstał dinozaurowy przytulak, którego wykrój możecie pobrać i wydrukować. A kto ma niedosyt dinozaurów, może zobaczyć również dinozaurową bluzę lub dinozaurowy worek na zabawki.

Krojenie

Mój egzemplarz, z racji że powstawał na szybko, został uszyty ze starej bluzy – 100% recykling :) Wystarczy wydrukować wykrój i posklejać wg schematu. Wykrój możesz dowolnie stopniować (ustawiając rozmiar wydruku np. na 150%). Kroimy 1x z podwójnie złożonego materiału, dodając zapasy na szwy. Do tego przygotowujemy trójkąty na grzbiet. Warto wybrać cienki filc lub polar, którego brzegów nie trzeba dodatkowo obrzucać.

wykrój cz. 1

wykrój cz. 2

wykrój cz. 3

[do pobrania z Onet Dysku w formacie PDF]

Szycie

1. Na jednej z części układamy kolce grzbietowe. Spinamy szpilkami lub fastrygujemy.

2. Układamy drugą część prawą stroną do wewnątrz. Zszywamy, zostawiając otwór na wywinięcie. Rozprasowujemy.

3. Wypełniamy kulką silikonową – do miękkich przytulaków jest najlepsza. Zszywamy ręcznie otwór, starając się, aby ścieg był jak najmniej widoczny.

4. Kordonkiem lub muliną wyszywamy zygzak, który udawać będzie paszczę.

5. Przyszywamy oczy. Najpierw wycięte z filcu białe owale, potem małe czarne guziki.

I tyle! Jak wygląda najsympatyczniejszy dinozaur?

A tak prezentuje się w czułym, porannym objęciu swojego właściciela. Dla takich widoków warto szyć! :)

Wszystkie moje wpisy powstają z zaangażowaniem i chęcią, dlatego jeśli spodobał Ci się ten post, byłoby mi niezmiernie miło gdybyś zostawił/a ślad swojej obecności w komentarzu lub udostępnił/a go innym, za co z góry dziękuję!

Prezenty świąteczne DIY – poduszka chmura dla księżniczki baletnicy :)

A nawet dwóch księżniczek baletnic :) Przy okazji Świąt miałam okazję obszyć nie tylko jednego chłopca, ale również dwie dziewczynki. Tak powstały poduszki chmurki, stworzone do tulenia. Każda dostała personalizację – na dresówce, usztywnionej flizeliną, wystarczy odrysować kształt literki, wyciąć i przyszyć ręcznie. Do takich celów dobrze nadaje się kordonek i ścieg dziergany.

Dodatkowo mama księżniczek będzie zaopatrzona w torbę, żeby było w czym korony i baletki nosić :) Jak uszyć taką torbę w wersji z podszewką? Zajrzyj tutaj – nie ma przyjemniejszej rzeczy do zrobienia!

Także odpalamy maszyny i działamy! :)

Mini szycie, część II. Marzycielski śliniak – wykrój do pobrania, DIY.

Poprzedni post przypadł Wam do gustu, przez jeden wieczór było kilkaset wejść na bloga! Tak więc zostajemy w tematyce kreatywnego wykorzystania małych kawałków materiału.

Dzisiaj coś dla mam, ale nie tylko – jak macie kogoś, kto ma lub będzie miał dziecko – nie ma praktyczniejszego prezentu :) Wiem co mówię, moje śliniaki szyte półtorej roku temu dopiero niedawno wyszły z użytku. Wykrój, który Wam przygotowałam jest trochę dłuższy niż standardowo występujące egzemplarze, nadaje się dla dzieci od ok. roku.

Zużycie materiału – potrzebny będzie nam kawałek o wymiarach 45x30cm, dwie sztuki. W zależności od dostępności materiału możecie swobodnie go skrócić. Albo połączyć kilka tkanin. Wyobraźnia nie ma granic :)

Krojenie – wedlug zamieszczonego wykroju. Po wydrukowaniu sprawdź skalę (odcinek 5 cm z boku każdej ze stron), wytnij i sklej obie części. Kroimy 2x z podwójnie złożonego materiału (materiał wierzchni i spód).

część I

część II

Szycie:

  1. Jeśli kroiliśmy z kilku materiałów – łączymy ze sobą poszczególne części, tak by otrzymać jeden panel wierzchni i jeden panel spodu.
  2. Układamy prawymi stronami do siebie, zszywamy stębnówką, zostawiając otwór na wywinięcie. Wszystkie łuki ostrożnie nacinamy, zarówno te wewnętrzne jak i zewnętrzne – dzięki temu uzyskamy ładny kształt po wywinięciu.
  3. Wywracamy na prawą stronę, bardzo dokładnie rozprasowujemy szwy. Zszywamy otwór i stębnujemy ok. 0,5cm od brzegu.
  4. Doszywamy rzep. Uwaga – pamiętaj, żeby twardsza część rzepa nie podrażaniała szyi dziecka, wszyj ją od odpowiedniej strony. Rzep możesz przyszyć zygzakiem lub stębnówką.

I tyle. Czasem nie potrzeba wiele, by zrobić komuś prezent ;)

A tak wygląda moja wersja dla jakiegoś rozmarzonego osobnika, bujającego w chmurach. Na zdjęciach z poduszką podróżną, które jako zestaw możecie przygarnąć tutaj, razem z liskiem :)

Wyprawka przedszkolna DIY, cz. III – pościel i worek na kapcie

Dziś ostatnia część wyprawki przedszkolnej, a w niej podstawowy ekwipunek: pościel i worek na kapcie. Najprostsze na świecie, każda mama i nie tylko mama da sobie radę. A więc po kolei.

Kołderka/kocyk

Dlugo zastanawiałam się, zarówno nad wymiarem, jak i materiałami. Z racji, że w naszym przedszkolu są składane leżaki, zdecydowałam się na rozmiar 200×80 cm, tak by móc się położyć i przykryć. Dla większych dzieci można zaszaleć i pójść na 250 cm. Zastanawiałam się na wszyciem ociepliny, ale prawda jest taka, że w przedszklach jest ciepło. Niezależnie od pory roku, temperatura jest trochę wyższa niż ta pokojowa. Tak więc stanęło na bawełnie i dresówce, bez żadnego wkładu. Wystarczy dwa kawałki materiału złożyć prawymi stronami do siebie i zszyć, pamiętając o zostawieniu otworu na wywinięcie, który potem estestycznie zszywamy. Ta dam, mamy kocyk.

DSCF0584DSCF0564

Poduszka

Nie wierzę, że mój syn będzie spał snem sprawiedliwego, dlatego postanowiłam wykorzystać poduszkę z łóżeczka niemowlęcego. Aby uszyć poszewkę wystarczy nam materiał o kształcie prostokąta o wymiarach: wysokość poduszki na podwójną długość poduszki powiększoną o zapas ok. 20-25 cm. Ładnie wykańczamy krótsze brzegi, składamy na gotowo i zszywamy. 10 min i gotowe :)

Worek na kapcie

Skoro poszło nam tak sprawnie, to starczy jeszcze czasu i chęci na worek na kapcie. Wycinamy 2 prostokąty o wymiarach 37×29 cm oraz prostokąt o wymiarach 37×34 cm, z jakiegoś mocniejszego materiału, tak by dno worka było wytrzymałe. Do tego niewielki kawałek materiału podklejony flizeliną na aplikację i 2 m sznurka bawełnianego.

DSCF0492

Zszywamy ze sobą główne części worka. Rozprasowujemy i stębnujemy.

DSCF0495 DSCF0501

Wycinamy aplikację. Przypinamy szpilkami i przyszywamy.

DSCF0508 DSCF0509

Zazwyczaj wykorzystuje się do tego gęsto ustawiony ścieg zygzak, ale postanowiłam zaszaleć podwójną stębnówką. I wtedy przebudził się Bunio i nastąpiła zmiana warunków oświetlenia :)

DSCF0518

Worek składamy na pół, prawą stroną do środka. Pilnujemy, żeby szwy łączące materiały nie rozjechały się. Zszywamy, zostawiając 5 cm, rozprasowujemy dokładnie.

DSCF0526 DSCF0530

Zaprasowujemy 3 cm od góry – miejsce na wciągnięcie sznurka.

DSCF0533

Stębnujemy 2 cm od góry i z pomocą agrafki wciągamy z obu stron sznurki.

DSCF0545DSCF0554

Gotowe! :)

DSCF0546DSCF0552

Lisica, czyli poduszka z uszami nr. 2 – wykrój do pobrania, DIY

Oj uciekł mi ten tydzień niewiadomo gdzie, lenistwo lenistwem, a roboty mnóstwo. Tymbardziej gdy M. cały tydzień w pracy, a Bunio porzucił drzemki dzienne. Tak więc bez zbędnego pisania przedstawiam Wam drugi tutorial przygotowany na akcję szycia poduch dzieciom z Domu Małego Dziecka. O akcji więcej możecie poczytać tutaj: Do Poduszki lub w poprzednim, króliczym wpisie.

Wykrój do pobrania – wystarczy kliknąć w odnośnik, zapisać na dysku i wydrukować :)

lis część I

lis część II

Wykrój po wydrukowaniu można sprawdzić, czy nic nie pomieszało się nam ze skalą wydruku (na pierwszej stronie z boku jest podziałka). Wycinamy i sklejamy ze sobą odpowiednie części. Jeśli chodzi o materiały dla osób początkujących najlepsza będzie zwykła bawełna (nie rozciąga się, dzięki czemu będzie łatwiej szyć), można też pokombinować i użyć np. dresówki. Inwencja twórcza bardzo mile widziana :)

Krojenie

Z pomarańczowej bawełny:

  • panel przedni poduszki – prostokąt 40x40cm,
  • panel tylny poduszki – dwa prostokąty 25x40cm,
  • uszy – 1x z podwójnie złożonego materiały (można śmiało zaszaleć i jedną parę zrobić białą lub we wzorki).

Z białej bawełny:

  • policzki – 2x z podwójnie złożonego materiału,
  • uszy – 1x z podwójnie złożonego materiału.

Dodatkowo:

  • oczy i nos z czarnego filcu (opcjonalnie polar lub inny materiał, który nie będzie się strzępił – dzięki temu zaoszczędzimy sobie sporo pracy),
  • uszy z owaty (1 para).

Szycie:

1. Panel przedni

Będzie bardzo podobnie jak w poprzedniej wersji (po dokładniejsze instrukcje odsyłam TUTAJ). Po zszyciu policzków, wywróceniu i rozprasowaniu, naszywamy je na panel przedni poduchy. Dodajemy oczy i nos, stębnujemy.

IMG_20160506_163824[1]

Na policzkach rysujemy wąsy – trzy linie, symetryczne względem siebie. Stębnujemy je ręcznie lub maszynowo – warto, by były widoczne (u mnie potrójna stębnówka, ale można po prostu delikatnie przeszyć tą samą linię 2-3 razy). Mimo, że wcześniej nie planowałam, dodałam też zarys pyszczka, jakoś tak sympatyczniej to wygląda :)

IMG_20160506_163756[1]

2. Uszy

Tym razem polecam użycie owaty (lub inaczej ociepliny). Wycięte z materiału uszy układamy prawymi stronami do siebie. Tak złożone kładziemy na wycietej warstwie ociepliny, spinamy razem i zszywamy.

IMG_20160506_163906[1]

Przed wywróceniem na prawą stronę, możemy delikatnie ściąć sam czubek, tak by nie uszkodzić szwu. Wywracamy na prawą stronę, delikatnie rozprasowujemy (mała temperatura, dużo pary) i spinamy, tworząc zakładki. Dzięki temu nasze uszy mają formę 3D :)

IMG_20160506_163851[1]

Gotowe przypinamy szpilkami do panelu przedniego.

IMG_20160506_163727[1]

3. Panel tylny

Wykańczamy jeden dłuższy bok każdego kawałka, np. przez przestębnowane potrójne podwinięcie. Układamy obie części na panelu przednim, prawymi stronami do środka. Powstanie nam zakładka, przez którą będzie można włożyć poszewkę na poduszkę. Zszywamy całość stębnówką, pamiętając by zabezepieczyć uszy (wystarczy przeszyć w tym miejscu dwa – trzy razy), ponieważ będą narażone na szególne traktowanie :) Dodatkowo obrębiamy boki, przycinamy wszystkie nitki, wywracamy na drugą stronę. Rozprasowujemy szwy.

Zdjęć z modelem brak, albowiem się zbuntował (proszę, niech ktoś mi powie kiedy mija bunt dwulatka?). Moja wersja wyszła podwójnie lisia, bawełna którą widzicie na zdjęciu skradła moje serce, jest urocza :)

DSCF9858

W kolejnym egzemplarzu na pewno podniosę trochę nosek, buźka wyszła trochę za nisko.

DSCF9887DSCF9875

Kochani, zostawiam Was z dwiema poduchami i gorącą prośbą o wsparcie akcji. Są to tylko przykładowe propozycje, które możecie potraktować jako bazę do kolejnych pomysłów. A jeśli wydają się Wam za trudne do uszycia, możesz skorzystać np. z tutorialu na poduszkę gwiazdkę. Pamiętaj – każdy, nawet najprostszy egzemplarz, bardzo się liczy. Dobrego tygodnia! :)