Mini szycie, część IV. Torba zakupowa DIY + WYNIKI KONKURSU

Kolejna część Mini Szycia znów ma aspekt praktyczny. Ale któż z nas nie zna sytuacji, gdy idzie się po jedną rzecz, a wraca obładowany, z kiełbasą i mokrymi chusteczkami wysypującymi się z każdego zakamarka torebki damskiej. Dobra, może tylko ja tak mam :)

Krojenie i zużycie materiału

Wykroju nie będzie, bo będzie matematyka. Moja torba nie jest dość duża, ale za to dwuwarstwowa. Dzięki temu ładniej się układa i jest bardziej wytrzymała na wszelkie zakupowe szaleństwa. Możesz wykorzystać wszelkie resztki materiałowe, łącząc jest w dowolnej konfiguracji wg schematu:

Szycie:

  1. Część wewnętrzna: układamy prawą stroną do wewnąrz, zszywamy,, zostawiając w jednym ze szwów kilka cm otworu na wywinięcie.
  2. Część zewnętrzna: łączymy wszystkie materiały, rozprasowujemy, stębnujemy (warto to zrobić, by torba nie ucierpała potem zbyt mocno w użytkowaniu). Przyszywamy kieszeń, wcześniej zaprasowując żelazkiem podwienięcia brzegów. Składamy „na gotowo” prawymi stronami do siebie, zszywamy.
  3. Rączki: składamy prawą stroną do wewnątrz o zszywamy wzdłuż dłuższych boków. Wywracamy na prawą stronę, rozprasowujemy, stębnujemy 0,5cm od brzegów.
  4. Składamy całość: do części zewnętrznej przypinamy szpilkami rączki. Wywracamy prawą stroną do środka, wkładamy część wewnętrzną tak, by prawe strony obu stykały się. Zszywamy. Wywracamy przez otwór, rozprasowujemy i stębnujemy 1cm od brzegu.

Gotowe! :) Ja do swojego egzemplarza dodałam kieszonkę na klucze/drobniaki. Możecie ją przygarnąć na OLX, pod warunkiem traktowania z uczuciem :)

A na koniec wyniki konkursu! Wśród domowników największą chęcią do losowania wykazał się Bunio. A kiedy już wylosował, postanowił wraz z nazwiskiem zwycięzcy oddalić się w tempie pośpiesznym. Ale zdążyłam go dogonić :) Gratuluję Pani Agnieszko i proszę o podanie mailowo/na fb danych do wysyłki.

4 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.