Lisica, czyli poduszka z uszami nr. 2 – wykrój do pobrania, DIY

Oj uciekł mi ten tydzień niewiadomo gdzie, lenistwo lenistwem, a roboty mnóstwo. Tymbardziej gdy M. cały tydzień w pracy, a Bunio porzucił drzemki dzienne. Tak więc bez zbędnego pisania przedstawiam Wam drugi tutorial przygotowany na akcję szycia poduch dzieciom z Domu Małego Dziecka. O akcji więcej możecie poczytać tutaj: Do Poduszki lub w poprzednim, króliczym wpisie.

Wykrój do pobrania – wystarczy kliknąć w odnośnik, zapisać na dysku i wydrukować :)

lis część I

lis część II

Wykrój po wydrukowaniu można sprawdzić, czy nic nie pomieszało się nam ze skalą wydruku (na pierwszej stronie z boku jest podziałka). Wycinamy i sklejamy ze sobą odpowiednie części. Jeśli chodzi o materiały dla osób początkujących najlepsza będzie zwykła bawełna (nie rozciąga się, dzięki czemu będzie łatwiej szyć), można też pokombinować i użyć np. dresówki. Inwencja twórcza bardzo mile widziana :)

Krojenie

Z pomarańczowej bawełny:

  • panel przedni poduszki – prostokąt 40x40cm,
  • panel tylny poduszki – dwa prostokąty 25x40cm,
  • uszy – 1x z podwójnie złożonego materiały (można śmiało zaszaleć i jedną parę zrobić białą lub we wzorki).

Z białej bawełny:

  • policzki – 2x z podwójnie złożonego materiału,
  • uszy – 1x z podwójnie złożonego materiału.

Dodatkowo:

  • oczy i nos z czarnego filcu (opcjonalnie polar lub inny materiał, który nie będzie się strzępił – dzięki temu zaoszczędzimy sobie sporo pracy),
  • uszy z owaty (1 para).

Szycie:

1. Panel przedni

Będzie bardzo podobnie jak w poprzedniej wersji (po dokładniejsze instrukcje odsyłam TUTAJ). Po zszyciu policzków, wywróceniu i rozprasowaniu, naszywamy je na panel przedni poduchy. Dodajemy oczy i nos, stębnujemy.

IMG_20160506_163824[1]

Na policzkach rysujemy wąsy – trzy linie, symetryczne względem siebie. Stębnujemy je ręcznie lub maszynowo – warto, by były widoczne (u mnie potrójna stębnówka, ale można po prostu delikatnie przeszyć tą samą linię 2-3 razy). Mimo, że wcześniej nie planowałam, dodałam też zarys pyszczka, jakoś tak sympatyczniej to wygląda :)

IMG_20160506_163756[1]

2. Uszy

Tym razem polecam użycie owaty (lub inaczej ociepliny). Wycięte z materiału uszy układamy prawymi stronami do siebie. Tak złożone kładziemy na wycietej warstwie ociepliny, spinamy razem i zszywamy.

IMG_20160506_163906[1]

Przed wywróceniem na prawą stronę, możemy delikatnie ściąć sam czubek, tak by nie uszkodzić szwu. Wywracamy na prawą stronę, delikatnie rozprasowujemy (mała temperatura, dużo pary) i spinamy, tworząc zakładki. Dzięki temu nasze uszy mają formę 3D :)

IMG_20160506_163851[1]

Gotowe przypinamy szpilkami do panelu przedniego.

IMG_20160506_163727[1]

3. Panel tylny

Wykańczamy jeden dłuższy bok każdego kawałka, np. przez przestębnowane potrójne podwinięcie. Układamy obie części na panelu przednim, prawymi stronami do środka. Powstanie nam zakładka, przez którą będzie można włożyć poszewkę na poduszkę. Zszywamy całość stębnówką, pamiętając by zabezepieczyć uszy (wystarczy przeszyć w tym miejscu dwa – trzy razy), ponieważ będą narażone na szególne traktowanie :) Dodatkowo obrębiamy boki, przycinamy wszystkie nitki, wywracamy na drugą stronę. Rozprasowujemy szwy.

Zdjęć z modelem brak, albowiem się zbuntował (proszę, niech ktoś mi powie kiedy mija bunt dwulatka?). Moja wersja wyszła podwójnie lisia, bawełna którą widzicie na zdjęciu skradła moje serce, jest urocza :)

DSCF9858

W kolejnym egzemplarzu na pewno podniosę trochę nosek, buźka wyszła trochę za nisko.

DSCF9887DSCF9875

Kochani, zostawiam Was z dwiema poduchami i gorącą prośbą o wsparcie akcji. Są to tylko przykładowe propozycje, które możecie potraktować jako bazę do kolejnych pomysłów. A jeśli wydają się Wam za trudne do uszycia, możesz skorzystać np. z tutorialu na poduszkę gwiazdkę. Pamiętaj – każdy, nawet najprostszy egzemplarz, bardzo się liczy. Dobrego tygodnia! :)

4 Komentarze

    • to kocyk, który kupiłam kiedyś w Jysku za grosze. W dotyku jak cienki polar, tylko z taką „sprasowaną” strukturą :)

  1. Świetne te TWoje poduchy wszelkie,a ta na pewno też spodoba się mojemu Guciowi więc zainspirowana biorę się do pracy zaraz po powrocie z wakacji!dzięki za super pomysł

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.